Karty przedpłacone to karty płatnicze, które w pewnych sytuacjach mogą zastąpić karty kredytowe czy debetowe. Wyglądem nie różnią się od kart debetowych, płaci się nimi w taki sam sposób. Różnią się jednak tym, że na takiej karcie nie można zrobić debetu czy zaciągnąć kredytu. Wydać możemy tylko tyle pieniędzy ile wcześniej prześlemy na rachunek techniczny karty.
Takie karty świetnie nadają się na przykład dla dzieci, jeśli rodzice chcę kontrolować ich wydatki z kiszonkowego, przesyłają po prostu na kartę odpowiednią ilość pieniędzy i mają pewność, że dziecko nie zaciągnie debetu czy kredytu, bo nie będzie miało takiej możliwości. Ważną informacją jest to, że karta przedpłacona nie musi być spersonalizowana, to znaczy, że nie muszą się na niej znajdować dane właściciela. Dzięki temu możemy ją na przykład dać komuś w prezencie. Niektóre sklepy oferują takiego typu rozwiązania, na przykład na prezent urodzinowy. Wówczas na karcie znajduje się odpowiedni nadruk, świadczący o tym, że jest to prezent. Klient wpłaca dowolną sumę pieniędzy, i ofiarowuje bliskiej osobie. Może także karta przedpłacona przybrać formę karty podróżnej, na którą na przykład pracodawca prześle środki finansowe na podróż pracownika chociażby na delegację. Karta przedpłacona może posłużyć także do transferu finansowego, jeżeli na przykład z jakiegoś powodu nie da się wykonać przelewu pieniężnego. Wówczas należy taką kartę przesłać pocztą do osoby, dla której ma być przeznaczona, a gdy ona już ją otrzyma, wówczas przelać na kartę odpowiednią sumę pieniędzy.
Karty przedpłacone wydają wszystkie banki, czasami można nawet ją dostać na poczcie. Nie są wymagane praktycznie żadne formalności, nie trzeba posiadać konta w danym banku. Często ze względów bezpieczeństwa sporządzana jest umowa, w której trzeba podać dane osobowe pierwotnego właściciela karty. Nie będą one jednak widniały na samej karcie. To ile będzie można wydać pieniędzy przy jej użyciu jest zależne od tego ile wcześniej środków prześlemy na kartę. Jest ona określana często „elektroniczną portmonetką”.